Wczytuję dane...

Hennowanie włosów

Hennowanie włosów

Już od wieków kobiety używały henny do farbowania włosów, to najstarsza i najzdrowsza metoda koloryzacji, jest całkowicie naturalna. Henna roślinna to barwnik, który uzyskuje się z z liści i pędów rośliny o nazwie LAWSONIA BEZBRONNA (w niektórych rodzajach henny dodawane są również wyciągi z innych roślin np. INDYGOWIEC, AMLA lub JATROPA w celu nadania hennie innych odcieni np. brązu ) zawiera wiele składników mineralnych, między innymi wapń, magnez, cynk, potas i żelazo, ponadto liczne enzymy błonnik, kwas linolowy i oleinowy oraz witaminy A, B, D. W cywilizacjach starożytnych była stosowana do leczenia łupieżu i ozdabiania ciała tatuażami Henna nie tylko nadaje włosom pięknego żywego koloru, ale równocześnie odżywia strukturę włosa, oraz skórę głowy. Pokrywa w 100 procentach siwe włosy, nadaje im blasku i sprężystości.

Moja przygoda z henną zaczęła się parę lat temu, kiedy to bezskutecznie poszukiwałam sposobu na pokrycie siwych włosów. Ponieważ w wieku 26 lat miałam już siwe pasma, moje włosy były niemiłosiernie zniszczone farbami chemicznymi, dlatego też musiałam ścinać je na krótko, a zawsze marzyłam o długich. Wtedy przypomniałam sobie,ze moja babcia zawsze namawiała mnie na hennę, wtedy wydawało mi się to po prostu staroświeckie, teraz wiem, że to była bardzo mądra kobieta i wiedziała co mówi. Na początku wybrałam odcień miedzi, już po pierwszym użyciu wiedziałam,że to jest to i już nigdy nie powrócę do żadnych farb chemicznych. W końcu mogłam zapuścić włosy, w chwili obecnej są już poza ramiona, błyszczą w słońcu, są odżywione, zdrowe i ani śladu siwizny.

Jeżeli zdecydujemy już jaki kolor chcemy osiągnąć musimy wiedzieć, że możemy mieszać ze sobą różne odcienie. Nie bójmy się eksperymentować, efekty będą oszałamiające. 

Przed hennowaniem musimy KONIECZNIE oczyścić włosów silikonów i innych pozostałości po różnego rodzaju kosmetykach do włosów (nawet jeśli używamy bezsilikonowych kosmetyków ), w tym celu myjemy włosy szamponem bez silikonu z dodatkiem sody oczyszczonej, ja daję pół łyżeczki do słoiczka i dolewam szampon, mieszam i tą mieszanką myję włosy. Dobrze jest powtórzyć tą czynność co najmniej dwa razy, jeden po drugim. Wtedy mamy pewność, że włosy są dokładnie oczyszczone.

PRZYGOTOWANIE I HENNOWANIE

Niektóre źródła podają , aby przygotować mieszankę wieczorem i pozostawić ją w ciepłym miejscu na całą noc. Osobiście nigdy tego nie stosowałam, zawsze przygotowuję mieszanką na około pół godziny przed koloryzacją, następnie myję włosy podsuszam lekko i nakładam mieszankę. Przy krótkich włosach wystarczy na połowa proszku, ja zużywam mniej więcej 3/4. Resztę proszku zamykam szczelnie i pozostawiam w opakowaniu w ciemnym, suchym miejscu.(Ciekawostką jest, że jeśli przygotujemy zbyt dużą ilość mieszanki, możemy ją zamrozić, jednak tej metody nigdy nie próbowałam)

Pożądaną ilość proszku wsypujemy do miseczki ( NIE UŻYWAMY W CELU PRZYGOTOWANIA HENNY METALOWYCH MISECZEK !!!) do proszku możemy dodać parę kropli soku z cytryny, przy odcieniach rudości, mozemy dodać szczyptę cynamonu lub czerwonej słodkiej papryki. Ja dodaję cynamon, przyjemnie pachnie. W zależności od koloru henny temperatura wody do rozrobienia proszku może się różnić . Temperatura jest zawsze podana na opakowaniu i może być różna, przy odcieniach rudości tak jak w moim przypadku wynosi 80 stopni. 

Wodę dolewamy ostrożnie i mieszamy, aby osiągnąć konsystencję gęstej śmietany. Mieszamy dokładnie,tak aby nie było żadnych grudek. Przyznam się, że parę razy mieszankę miksowałam mikserem i henna wyszła jak zwykle.

Mieszankę nakładamy na pasma włosów od czubku głowy, po nałożeniu pasmo po paśmie zawijamy włosy w kółeczko tworząc tak jakby koczek. Nakładamy hennę dokładnie tak aby pokryła wszystkie włosy. Zakrywamy czepkiem, lub woreczkiem i zawijamy w ręcznik, możemy też użyć zimowej czapki, jest wygodniejsza niż ręcznik i utrzymuje ciepło.

Mieszankę trzymamy na włosach od trzech do pięciu godzin, można nawet na całą noc. Producenci podają, że od pół godziny do trzech , ja uważam, ze im dłużej tym lepiej. Po dokładnym spłukaniu mieszanki, płuczemy na koniec włosy wodą z octem jabłkowym 3 łyżki stołowe na trzy litry chłodnej wody.

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do tej zdrowej, ziołowej koloryzacji .

Pozdrawiam Elżbieta.Śmiech

/06fc778c5505f7285e98b7466f5dc4b5.png">