Wczytuję dane...

Podagrycznik

Podagrycznik

PODAGRYCZNIK POSPOLITY Aegopodium podagraira - ziele diabelskiej stopki, śnitka, kurza stopka, kozia stópka, barszcnica, gier

.

.

.

 

 Uciążliwy chwast czy ziele o uzdrawiającej mocy ? 

"Żeby tylko dożyć, aż będzie podagrycznik". W dawnych czasach te słowa jak modlitwę powtarzały wyskrobując z zasieków resztki zboża kobiety.  

Podagrycznik można spotkać niemalże wszędzie, występuje we wszystkich regionach Europy w zachodniej Azji, Ameryce północnej oraz klimacie oceanicznym. Należy do gatunku selerowatych, jest byliną wieloletnią i rozmnaża się wegetatywnie za pomocą kłączy. Swoją nazwę zwyczajową zawdzięcza temu, ze był od lat wykorzystywany jako lekarstwo na podagrę (dna moczanowa). Roślina ceniona od czasów średniowiecza, mnisi klasztorni uprawiali ją w swoich ogrodach. Ciekawostką jest również, że w czasach głodu w Polsce sprzedawany był na targach jako warzywo. Przygotowywano z niego zupę i stąd też jego ludowa nazwa barszcnica. W Polsce zanikło spożywanie podagrycznika na przestrzeni wieków, ale w północno - zachodnich Niemczech jest on nadal używany, do dziś przyrządza się z niego tak zwaną "zieloną zupę". Niektóre źródła podają, że neandertalczycy używali go jako środka przeciwbólowego.  

Jadalne części rośliny to młode aromatyczne, ale lekko gorzkawe liście i łodygi. Wspaniałe w roślinie jest to, że bardzo szybko odrasta i możemy cieszyć się nią praktycznie cały sezon od początku marca do pierwszych przymrozków. Najsmaczniejsze i najbogatsze w swoje właściwości są te najmłodsze jeszcze w pełni nie rozwinięte. 

WŁAŚCIWOŚCI 

Bardzo bogaty w białko, w minerały : potas, żelazo, cynk, magnes, miedź, mangan oraz witaminy C, A, Poliacetyleny zawarte w podagryczniku maja właściwości przeciwzapalne i przeciw reumatyczne. Od lat stosowany przy wszelkich bólach stawów, bólach nerwu kulszowego oraz kości i dnie moczanowej. Angelicyna i falkalindriol hamuje rozwój grzybów. Doskonale sprawdza się w leczeniu chlamydii i wszelkich infekcji bakteryjnych. Posiada również właściwości oczyszczające i odtruwające wątrobę i cały organizm. Doskonały przy wszelkich stanach zapalnych dróg moczowych, działa  moczopędne i pobudza pracę nerek oraz oczyszcza je. Udowodniono również, że posiada właściwości przeciw nowotworowe. Pozytywnie wpływa również na pracę układu pokarmowego, poprawia przemianę materii. Sokiem możemy smarować miejsca po ukąszeniach owadów i wszelkich wrzodów skórnych. Doskonały również w formie okładów do trudno gojących się ran, przykładamy również miejscowo w bólach reumatycznych i bólach stawów. Polecam także osobom borykającym się z tymi przypadłościami włożyć parę listków do kieszeni i nosić przy sobie lub włożyć pod materac lub poduszkę. W przypadku skóry trądzikowej, skłonnej do wyprysków warto smarować twarz jego sokiem lub przemywać naparem. 

WYKORZYSTANIE I ZBIÓR 

Jak już wspomniałam podagrycznik jest dostępny już bardzo wczesną wiosną aż do późnej jesieni. A jego małe zalążku zdarzało mi się nawet wygrzebać spod pni podczas łagodnej zimy. Nie polecam jednak robić tego osobom, które nie mają doświadczenia i odpowiedniej wiedzy można go bowiem pomylić z jakąś trującą rośliną i narobić sobie kłopotów. W celach leczniczych używany są liscie, łodygi, kwiaty oraz korzeń podagrycznika. Podagrycznik możemy spożywać na surowo, jest doskonałym dodatkiem do zielonych soków i szejków. Wszelkim potrawom nadaje wspaniałego smaku i aromatu. Można go suszyć, mrozić i kisić. Liście i łodygi zbieramy cały sezon i suszymy w przewiewnym, ciemnym miejscu lub w temperaturze 30 - 40 stopni. Korzenie zbieramy jesienią, oczyszczamy, płuczemy i suszymy, jeśli suszenie odbywa się w suszarce nie przekraczamy 45 stopni. Kwiaty zbieramy w okresie kwitnienia zazwyczaj jest to lipiec, sierpień, suszymy jak liście. Nasiona podagrycznika zwane "etiopskim kminkiem" suszymy jak kwiaty i przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoju w ciemnym miejscu. Przechowujemy w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Suszone ziele możemy przechowywać do dwóch, a nawet trzech lat. Możemy zmielić go na proszek i dodawać do szejków, bądź namoczyć uprzednio parę godzin w wodzie i wyciskać sok. Możemy również zaparzać i pić w formie naparu. Nasiona możemy również używać jako przyprawy do potraw i sałatek. Można z niego przygotowywać zupy, przyrządzać jak szpinak bądź smażyć całe liście w cieście naleśnikowym, podobnie jak kwiaty czarnego bzu. 

.

.

.

NAPAR 

1 łyżkę stołową suszonego lub świeżego ziela zalewamy jedna szklanką wrzątku, parzymy pod przykryciem 15 minut. Przecedzamy pijemy 3 - 4 razy dzienne. W kuracji podagry, hemoroidów, zapaleniach układu moczowego, kamicy nerkowej, problemach trawiennych. Do naparu możemy również używać kwiatów i nasionek. 

.

.

.

NAPAR Z NASION I PEELING NA PIĘKNĄ CERĘ 

1 łyżkę nasionek podagrycznika zalewamy szklanką wrzątku, parzymy 15 minut pod przykryciem. Używamy do przemywania cery, z ziarenek możemy także przygotować peeling, w tym celu dodajemy łyżeczkę oleju kokosowego, mieszamy i wykonujemy masaż twarzy. Doskonały będzie dla osób borykających się z zaskórnikami, trądzikiem i wszelkimi wypryskami. Ale posiada również właściwości rozjaśniające i odżywiające cerę. 

.

.

.

MASECZKA ZE ŚWIEŻYCH LIŚCI 

Umyte liście rozdrabniamy blenderem, ewentualnie siekamy nożem i ugniatamy aż puszczą sok i osiągną konsystencję papki. Nakładamy na umytą i oczyszczoną twarz na około 15 - 20 minut. Dodatkowo możemy dodać łyżkę siemienia lnianego lub w przypadku przebarwień odrobinę soku z cytryny. 

.

.

.

NALEWKA Z KORZENI 

Korzenie wykopujemy wczesną wiosną, płuczemy i siekamy. Układamy w słoju i zalewamy wódką 40 % w stosunku 2 części korzeni 1 część alkoholu. Wytrawiać w ciemnym miejscu 30 dni, przefiltrować. Używamy do wcierania w przypadku dny moczanowej, zapaleniu stawów, korzeni nerwowych, mięśni. Przy lumbago, zakwasach i wszelkich bólach stawów i naciągniętych mięśniach. 

.

.

.

PODAGRYCZNIK KISZONY 

Do kiszenia podagrycznik świetnie komponuje się z kapustą, ale możemy dodawać go do kiszenia wszelkich  innych warzyw i owoców. Oczywiście polecam również kiszenie samego podagrycznika. do kiszenia wybierajmy świeże i młode listki. Wkładamy je do wyparzonych słoików, dociskamy aby wypełnić słoik, kisimy tak jak wszelkie inne kiszonki czyli zalewamy wodą z sola, jedna łyżka soli na litr wody. Kisi się bardzo szybko i jest gotowy już po kilku dniach. Do kiszenia możemy dodać przyprawy i inne zioła. 

.

.

.

PESTO Z PODAGRYCZNIKA I POKRZYWY 

2 garści podagrycznika, 

1 garść pokrzywy, 

1 szklanka namoczonych uprzednio ziaren słonecznika i orzechów (pół na pół), 

3 ząbki czosnku. 

Ziele podagrycznika i pokrzywy opłukać, poszatkować. Wszystko razem zblendować, doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą, pieprzem. Takie pesto możemy również przygotować z awokado, wtedy zamiast orzechów i słonecznika używamy awokado. 

.

.

.

KAWIOR Z PODAGRYCZNIKA 

Ziele opłukać, osuszyć dokładnie i posiekać posypać solą kłodawską lub inną dobrej jakości solą, na 500 gramów ziela 2 łyżki soli, wymieszać, przełożyć do słoika, zamknąć szczelnie i przechowywać w lodówce lub w chłodnym miejscu. Dodawać do potraw jako przyprawę w okresie zimowym. 

.

.

.

.

PRZYPRAWA KMINKOWA LUB JAŁOWCOWA 

Umyte, osuszone ziele wymieszać w proporcji 1 : 1 z suchym kminkiem lub jałowcem. Wszystko razem dokładnie rozdrobnić i przełożyć do słoika. Przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu.  


.

.

.

SAŁATKA Z DZIKICH ZIÓŁ 

2 garście młodego podagrycznika, 

pęczek czosnku niedźwiedziego, 

8 listków mniszka lekarskiego, 

2 garście pokrzywy, 

parę listków i kwiatów miodunki. 

Wszystkie liście pokroić, skropić sokiem z cytryny, dodać główkę przeciśniętego ząbka czosnku wymieszanego z 2 łyżkami oleju, sól ziołową, pieprz. 

.

.

.

ZIELONA SAŁATKA ZIOŁOWA 

1 główka sałaty, 

2 mięsiste pomidory, 

1 łyżka posiekanych listków bluszczyka kurdybanka, 

2 łyżki posiekanych listków podagrycznika, 

2 łyżki kwiatów stokrotki. 

Umyte posiekane listki skropić sokiem z cytryny, wkroić pomidora, dodać sól, pieprz odrobinę oleju na zimno tłoczonego, posypać stokrotkami. 

.

.

.

SURÓWKA Z WARZYWAMI 

1 pęczek rzodkiewki, 

2 łyżki posiekanego kopru, 

2 garście podagrycznika, 

1 marchewka, 

główka sałaty lub pół główki kapusty pekińskiej, 

0,5 ogórka, 

1 łyżka nasion konopi, 

1 słodka gruszka. 

Marchew zetrzeć na tarce, ogórek i gruszkę w kotkę, rzodkiewkę w plasterki, skroić podagrycznik i kapustę, doprawić octem winnym, solą, pieprzem lub innymi przyprawami. Posypać koperkiem i nasionami konopi. 

.

Mam nadzieję, że zachęciłam was do spożywania tego wspaniałego ziela i korzystania z jego właściwości. Tym bardziej, ze nie ma przeciwwskazań do stosowania go i mogą się nim cieszyć wszyscy. Trudno go również pomylić z innym ziołem, najbardziej podobny jest do niego dzięgiel leśny, ale jest również jadalny oraz świerząbek również jadalny. Na koniec jeszcze dodam taka ciekawostkę pewien Święty prawosławny Serafim Sarowski mnich, mistyk i pustelnik przez dwa lata żywił się wyłącznie podagrycznikiem, w okresie letnim świeżym, a w okresie zimowym suszonym i kiszonym. 

Pozdrawiam Dziewanna - Elżbieta. 

/06fc778c5505f7285e98b7466f5dc4b5.png">